Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowie. Pokaż wszystkie posty

Niedawno wróciłam z małego treningu i czuję, że znalazłam kilka dobrych sposobów, trików na zmagania z bieganiem. Nie łapie mnie kolka, mogę biegać więcej, nie bolą mnie nogi, nie jest mi niedobrze. Chcę z wami podzielić się kilkoma radami, stworzyć mini poradnik dla początkujących , aby się nie zniechęcili, a wręcz przeciwnie. :)

Strój do biegania

Ubrania musicie wybrać luźne i wygodne. Najlepiej takie, w których moglibyście nawet spać ! ( chodzi mi oczywiście o komfort ;) ) . Przylegające do ciała, aby  nic nam nigdzie nie 'majtało' . Jednak najważniejsze są buty. Odkąd kupiłam specjalne obuwie do biegania ( najtańsze buty jakie były w decathlonie, za 60 zł ) , czuję ogromną różnicę. Polecam szczególnie osobom, które tak jak ja, miały pewne urazy, np. choroby kolan, złamania, skręcenia. Jeśli chcecie się nabawić kontuzji, lub innych powikłań, śmiało, wybierajcie tenisówki i trampki.

Dieta

Jeśli trenujecie, musicie przestawić się na zdrowe myślenie. Wtedy, nawet nie z przymusu, a z czystej przyjemności będziecie wybierać lepsze alternatywy. Jednak chodzi mi o to, co jeść przed i po bieganiu.
Przed: węglowodany, które dadzą energię ( ok 2h przed ) . Najlepsze są banany , suszone owoce, masło orzechowe. Ja uwielbiam jeszcze kefir. Dodatkowo, kawa na godzinę przed bieganiem, naprawdę zwiększa waszą wydajność.
Po : białko. ser feta, mozzarella, ryby, drób, jajka. Możecie tworzyć sałatki, pasty na kanapki, upiec mięsko w piekarniku. Organizm jest zmęczony, musi pobrać troszkę białka, aby nie brać go z mięśni ( nie po to robisz przecież przysiady i wykroki na mięśnie pupy ;) ). 
Ze względu na dietę, najlepiej biega mi się w godzinach 17-19. Mogę zjeść banana na podwieczorek, który da mi energię do biegania, a na kolację zrobić jajecznicę, sałatkę grecką , lub pastę rybną. I wszystko świetnie !
Ponad to, pamiętajcie o nawodnieniu. Organizm, w którym są braki płynów , szybciej się męczy.

Rozgrzewka

Mi pomaga rozciąganie, troszkę biegów w miejscu. Na dodatek, obowiązkowo, rozgrzewka z tego filmiku :


Bardzo dobra ! Wreszcie nie bolą mnie łydki.
Zadbajcie również o mięśnie brzucha, które odgrywają ważną rolę u biegacza.

Auć ! Kolka !

Co zrobić aby jej uniknąć 
1. Nie jeść na ok. 2-3 h przed treningiem. Jeśli jedliście spaghetti i chcecie pobiegać, odczekajcie 4-5 h. Uwierzcie mi. Znam to z autopsji...
2. Odpowiednio nawodnić organizm. 
3. Oddychać odpowiednio. Według schematu: wdech nosem, wydech ustami. Krótkie wdechy, najlepiej z przepony. 
4. Postawa ciała. Wszystko macie , na tej infografice :



Kolka to skurcz przepony. Mięśnia, który znajduje się pod naszymi płucami, osłaniają go żebra. Jeśli już złapaliście nieszczęsną kolkę, możecie zgiąć się w pół i przeczekać to. Ja osobiście polecam odpowiednie oddychanie( i dalszy bieg), z wydechem stąpając mocniej tą nogą , po której stronie pojawiło się to 'cholerstwo'. Zawsze mi pomaga. 

Korzyści z biegania 
  • lepsze samopoczucie
  • większa kreatywność
  • dobry sen
  • umięśnione nogi
  • najlepsze cardio, które pali tłuszcz
  • działa antydepresyjnie
  • jak każde ćwiczenie, wpływa dobrze na zdrowie

Mam nadzieję, że pomogłam niektórym osobom. Nie jestem profesjonalistą ( w ogóle !!! ) , po prostu chciałam podzielić się z wami, tym, co próbowałam , i co podziałało na mnie. Życzę powodzenia wszystkim biegaczom. :) Trzymajcie się mocno !!!

Dzisiaj przyszedł mi do głowy bardzo głupi pomysł. Włączyłam sobie "SKALPEL" Pani Chodakowskiej. Absolutnie nic do niej nie mam, ale po prostu nie leżą mi tego typu treningi. Wolę sama sobie być trenerem. W końcu, nie robię tego, aby startować w zawodach, a po, to aby lepiej się czuć, mieć więcej energii i lepiej wyglądać oraz pozytywniej patrzeć na świat. 

Pomyślałam sobie tak... dzisiaj 1 lipca. A co jakby zrobić sobie własny plan treningowy ? Na miesiąc ?Tak ! To jest myśl ! Zajęło mi to 20 min , w tym czasie zjadłam nawet kolację :D Chcę sie nim z wami podzielić, być może ktoś się z was zainspiruje !

1. Codziennie 10 min jogi. Nieważne gdzie, kiedy. Może być to przed snem, śniadaniem, w trakcie gotowania się wody na herbatę. Trochę rozciągania działa zbawiennie na mój system nerwowy . :)

2. Wyzwania. 
Hm, patrząc na te wyzwania, które wybrałam spośród krążących po internecie... jestem zadowolona. Byłabym "prze szczęśliwa", gdybym zrobiła na raz 250 przysiadów !






3. 3 razy w tygodniu bieganie. O tak, koniec wymówek. Czas zrzucić brzuch i wykorzystać buty, które kupiłaś. Poza tym, mieszkam w okolicy, która po prostu została stworzona dla biegaczy.

4.Tygodniowe plany treningowe. Pomyślałam sobie w ten sposób... Skoro jestem zmiennym typem, to zaraz mi się znudzi ten plan. Także, zdecydowałam się na takie ciekawe tygodniówki...




A co do diety... ja po prostu kocham zdrową żywność. Mam na jej punkcie bzika ! Tak więc.. nie potrzebuje szczególnych planów żywieniowych. Czasami też, uważam , że jeden batonik nie zrujnuje nam życia. Ale ! Czasami !

Drugi post w ciągu dnia ? a co tam ! :)
Chodził on za mną od dłuższego czasu. Prezentuję wam listę przekąsek i przysmaków, które są idealnie zdrowe, sycące, zaspokajające głóg na słodkie i słone badziewia.

SŁODKIE:
  • kawa inka z mlekiem i syropem z agawy lub cukrem trzcinowym
  • ciastka owsiane ( pieczone w domu, nie te ze sklepu, ani piekarni )
  • tost z masłem orzechowym i bananem
  • suszone owoce ( do znudzenia )
  • owoce ( też do znudzenia )
  • gorzka czekolada, min 70% i wzwyż
  • domowe lody
  • sorbety
  • koktajle owocowe na bazie jogurtów bądź kefirów
  • jogurt naturalny z owocami , lub z substytutem cukru i cynamonem
  • pieczone plasterki jabłka posypane cynamonem
  • sernik ( ale jeden kawałek i to najlepiej domowego )
  • ciasto marchewkowe ( bardzo zdrowe , oczywiście bez cukru )
  • kasza jaglana na słodko
  • bakalie
  • czekolada na ciepło bez dodatku cukru lub z substytutem ( byle nie słodzik )
  • kanapka z chleba pełnoziarnistego z dżemem niskosłodzonym
  • mrożone plasterki banana ( niby smakują jak lody )
  • owocowe herbatki
SŁONE:
  • popcorn 
  • orzechy
  • nasiona np pistacje, słonecznik
  • szklanka soku pomidorowego
  • czipsy marchewkowe z piekarnika
  • frytki w ziołach z piekarnika z pesto, guacamole lub sosem czosnkowym
  • warzywa pokrojone w słupki z serkiem wiejskim lu innym zdrowym dipem
  • chlebki ryżowe
  • garść oliwek
  • ser feta pokrojony w kostki
  • razowe nachos z sosami np. salsa, guacamole, tzatziki....
  • pizza na razowym spodzie
  • burgery  w razowych bułkach z dużą ilością warzyw
  • frytki z batatów ( zdrowsza odmiana ziemniaków )
  • papryczki nadziewane serem feta. 
macie pomysły co tu jeszcze można wrzucić ?:)