Chcę z wami podzielić się "prawdą" , albo radą, albo... narzędziem do realizacji celów,  o którym ostatnio troszkę zapomniałam, przez co spowodowało to u mnie mały zastój. 

To magiczne coś, to ... terminy. 

Plany powinny zawsze mieć datę końcową. Jeśli się zaczynają, muszą się kiedyś skończyć, muszą zawierać określony czas na realizację zadań. Ustalenie konkretnej daty zakończenia owego projektu po prostu mobilizuje do pracy i do konkretyzacji i ustalenia priorytetów, a także właściwej organizacji czasu. 



To są właśnie te 3 rzeczy , które prowadzą do tego, aby jasno w głowie, ułożyć dobry plan.


Powtórzę jeszcze raz...


1. Konkretyzacja .  Wiedząc, jaki czas sobie na to przeznaczacie, wiecie, ile możecie poświęcić na coś czasu, czy być może powinniście nad czymś pracować mniej, albo bardziej produktywnie, lub po prostu zrobić coś inaczej, coś dodatkowo.Wiecie konkretnie, ile czasu chcecie na to przeznaczyć i co macie robić w tym czasie. Nie jest to bezsensowne bycie zajętym, a produktywne działanie.

2. Ustalanie priorytetów. Skoro wiecie co i jak, wiecie też co jest ważniejsze, co trochę mniej. Jeśli chcecie napisać opowiadanie po angielsku do końca tygodnia, nie skupicie się przecież na nauce gramatyki. 

3. Organizacja czasu. Mając jasno określone ( a najlepiej wypisane- nie oszukujcie, że wszystko macie w głowie :) ) to, co chcecie zrobić, możecie oszacować ile wam zajmie skupianie się na tym każdego dnia. Dodatkowo, jeśli nie macie zbyt dużo wolnego miejsca w waszym zapchanym kalendarzu, możecie jakoś ładnie porozkładać to na części i poupychać. Dla chcącego nic trudnego :)

Zauważyłam, że ustalanie terminów, czy też tak zwanych "deadlinów" naprawdę mi pomaga skupić się na produktywnej pracy. Działałam z tą metodą w czasie nauki do matury, działam teraz z nauką języków i staram się wprowadzać na inne obszary mojego działania, bo wiem, że na mnie to wpływa ogromnie motywująco.

Pozdrawiam!


7 Responses so far.

  1. kudels says:

    bo jak czegoś nie zapiszemy, nie sprecyzujemy, to zazwyczaj idzie to w niepamięć :)

  2. Natalie M says:

    bardzo lubię czytać Twoje posty. postaram sobie właśnie stworzyć takie deadliny, aby robić więcej i wykorzystywać czas bardziej produktywnie :)

  3. Deadliny są ważne, wtedy dużo łatwiej rozplanować pracę w czasie. Z ustalaniem priorytetów niestety mam problem xD

  4. Fitty says:

    Zwykle zapisuję zadania, ale nie ustalam konkretnego terminu. Chyba powinnam to robić :)

  5. pawel2121 says:

    Zawsze warto ustalać sobie czas jaki mamy na realizację danej rzeczy. Trzeba uwzględnić pewien poślizg itd. ale dobrze wiedzieć, że mamy tyle i tyle czasu :-)
    Pozdrawiam Paweł Zieliński

    http://twojwybortwojaprzyszlosc.blogspot.com/

  6. poliandria says:

    pewnie, trzeba pogodzić się z tym, że coś może nam przeszkodzić, i nie denerwować się , jeśli musieliśmy poświęcić na to więcej czasu niż planowaliśmy

  7. poliandria says:

    cieszę się bardzo i trzymam kciuki!:)

Leave a Reply